Populele Xiaomi [rozpakowanie]

populele xiaomi ukulela

W końcu do mnie dotarła, długo czekałem abym mógł zamówić Smart Ukulele Xiaomi. Gdy pojawiła się w sklepie Gearbest, nie czekałem długo. Zamówiłem od razu. Niestety, dostawa trochę trwała. Zakupy w okresie przedświątecznym, w okolicach czarnego piątku to ciężka sprawa. Ogromna liczba paczek z Chin w tamtym okresie opóźniała dostawę do 1,5 miesiąca. Czas rozpakować Populele.

Po pudełku widać, że nie jest to produkt Xiaomi, chiński gigant kupił projekt i teraz sprzedaje jako swój.

Pakowanie, że tak powiem dupy nie urywa. Co dostałem razem z gitarą? Kabelek do ładowania, zapasowe struny i piórka, te dwa białe plastikowe elementy. Zapomniałem dokładną nazwę i musiałem wygooglować, dobrze że google to prosty chłop i wiedział co miałem na myśli, pod hasłem „plastik do grania na gitarze”. W zestawie znajduje się jeszcze etui do przenoszenia ukuleli. To wszystko zapakowane w zwykły, szary karton.

Czas na gościa głównego dzisiejszego wpisu. Ukulela jest dobrze wykonana, według mnie, zupełnego laika w kwestii urządzeń strunowych. Nie mam żadnych zastrzeżeń co do spasowania drewnianych elementów, wszystko przylega idealnie. Dźwięk również jest bardzo dobry.

Populele posiada tylko jeden przycisk służacy do parowania urządzenia poprzez Bluetooth ze smartfonem, obok niego znajduje się port micro-USB do ładowania. W zestawie znajduje się sam kabel i trzeba użyć dowolnej ładowarki od telefonu.

Czas na najważniejsze, łączymy ze smartfonem

na wstępie chce zaznaczyć, że pierwsze łączenie przeprowadziłem z iPhonem i bawiłem się pół dnia ukulelą. Następnie chciałem połaczyć z androidem i populela jakby się zawiesiła, przycisk nie reagował, podłączenie do ładowarki też nic nie dawało. Rozkreciłęm gniazdko do ładowania, odłaczyłem przewody, podłączyłem ponownie i gitara ożyła. Nadal nie wiem co się dokładnie stało. Próbowałem jeszcze dwa razy, za każdym to samo gitara „łapie laga” i trzeba resetować poprzez odpięcie baterii, jakbym używał starej Nokii. Więc, Populela nie działa z Xiaomi Mi Mix 2 z romem xiaomi.eu, z iPhonem działa bez najmniejszego problemu.

Populela – czas pograć!

Przy pierwszym uruchomieniu musimy przejść przez tutorial w którym poznamy historie ukuleli, jak trzymać, jak grać. Następnie przechodzimy do strojenia ukuleli, aplikacja korzysta z mikrofonu wbudowanego w telefon i sprawdza czy dźwięk jest czysty. Na obrazku widać za pomocą pionowej lini ile brakuje i w którą stronę musimy kręcić aby odpowiednia nastroić. Aby było dobrze, musi być idealnie na środku. Po ustawieniu wszystkich czterech strun odpowiednio można przejść do nauki pierwszego utworu.

populele

Zaczynamy od nauki wszystkich chwytów, jakich będziemy używali w utworze. Gramy odpowiedni akord i jeśli mikrofon zaliczy przechodzimy do następnego, w pierwszym utworze są trzy chwyty. Dla ułatwienia widzimy chwyt na gitarze w postaci podświetlenia danego miejsca diodami LED, oraz grafiką na telefonie.

populele

Gdy opanujemy wszystkie trzy chwyty można przejść do zagrania utworu w całość, wygląda to zupełnie jak w Guitar Hero. Na lini czasu pojawiają się chwyty które musimy zagrać w danym momencie, na koniec zostajemy ocenieni. W pierwszy utworze osiągnąłem ocenę 100 na 100 punktów. Czyżby Mam talent 2018? 🙂

populele caseCzy warto kupić?

Jeżeli ktoś kiedykolwiek chciał się nauczyć grać na gitarze, to jak najbardziej. Według mnie jest to najlepszy możliwy sposób na naukę.Dużo większy fan niż grając w Guitar Hero, początki są zdecydowanie trudniejsze, ale fakt że gramy na praktycznie normalnej gitarze daje duży plus. Populela? jestem na tak! Odezwę się za miesiąc, dwa jak mi idzie.

Autor: Michał

Geek. Fan Apple oraz Xiaomi. W wolnych chwilach prowadzę blog PokolenieSmart.pl