Amazfit 2s – szafirowe szkło oraz skórzany pasek [rozpakowanie]

amazfit 2s

Z poprzedniego zegarka Xiaomi Huami Bip byłem zadowolny, najbardziej polubiłem 30-dniowy czas pracy na baterii. Jednak gdy pojawiło się w sieci zdjęcie nowego, nie czekałem długo, złożyłem zamówienie. Amazfit 2 występuje w dwóch wersjach, Amazfit 2 i 2s, ja zdecydowałem się na 2s. Ze względu na skórzany pasek który prezentuje się dużo lepiej niż sylikonowy i szafirowe szkło. Jest to pierwszy zegarek Xiaomi który zapakowany jest niczym luksusowy szwajcarski zegarek.

Na wstępie wita nas czarne, eleganckie pudełko. Podobne do pudełka od Xiaomi Mi Mix 2. Na froncie logo Amazfit, a od spodu mało znaczące informacje o produkcie.

Dawno żaden produkt Xiaomi nie dał mi takiej namiastki luksusu przy rozpkowywaniu, czysta przyjemność.

amazfit 2s

Prawda, że prezentuje się bardzo elegancko? Dla porównania tutaj możecie zobaczyć jak była zapakowana pierwszy wersja Amazfita. Niebo, a ziemia prawda?

Zacznijmy od mniej ważny rzeczy, co Xiaomi dodało do zegarka? Akcesoria są schowane w klapce od pudełka. W filcowym małym pudełku znajduje się instrukcja obsługi oraz sylikonowy pasek. Pasek demontuje się w sekundę, Amazfit 2s posiada specjalny mechanizm, przesuwamy zapadkę na bok i można wyciągnąc pasek. Na treningi będę zmieniał na sylikonowy, aby nie przepocić skórzanego.

Czas na najważniejsze Xiaomi Amazfit 2S!

Skórzany pasek pięknie się prezentuje.

amazfit 2s

Próbowałem dobrać się do spodu pudełka od zegarka ponieważ nie mogłem znaleźć ładowarki. Xiaomi postanowiło ukryć ładowarkę w „poduszce” na którą założony jest zegarek. Ładowanie to jest największa wada Amazfit 2. Nie dość, że będę musiał ładować według producenta co 6 dni, to jeszcze trzeba wpinać zegarek w specjalną stację ładującą, bardzo duży minus że nie można poprostu położyć na ładowarkę indukcyjną!amazfit 2s

amazfit 2sPierwsze wrażenia

Niestety zegarek póki co sprzedawany jest tylko z Chińskim oprogramowaniem, aby sparować zegarek z telefonem musiałem zmienić region na Chiny. Następnie aplikacja Mi Fit kazała mi zainstalować inną aplikacje Amazfit. Proces parowania był prosty, wystarczyło zeskanować QR kod który ukazał się na wyświetlaczu zegarka i włala, jest połączone.

Kolory nie są aż tak żywe jak na renderach lub jak w Apple Watchu, obraz jest jakby „za mgłą”. Pierwsze godziny uważałem, że wyświetlacz jest bardzo słaby, jednak po dwóch dniach już przyzwyczaiłem się i jestem zadowolony.

Amazfit 2 i Mi Home?

Jeżeli sparujemy z iPhonem to nie możemy sterować urządzeniami Mi Home, oczyszczacze powietrza, lampy, żarówki itd. Obsługa Mi Home jest wspierana tylko jeżeli sparujemy z androidem.

Język angielski już na pokładzie

Używanie zegarka w wersji chińskiej to niemiłe doświadczenie, nie lubię niewiedzieć w co klikam. A tłumaczyć wszystko co chwile to też słaba opcja. Na szczęście można już na własną rękę zainstalować oprogramowanie z językiem angielskim, ja zdecydowałem się na to od razu.  Nie znalazłem żadnych błędów, wszystko jest dobrze przetłumaczone.

Aplikacja Amazfit w której zarządzamy zegarkiem jest w języku angielskim. Wersje na iPhona można pobrać bez problemu, ze sklepu. W przypadku androida potrzeba wersje chińską, bez paniki nadal jest po angielsku. W Sklepie Play jest dostępna tylko wersja międzynarodowa i trzeba zainstalować ręcznie z .apk .

amazfit 2s
amazfit 2s

Ja kupiłem zegarek na Gearbest, we wtorek wysłali z Chin, a w piątek był u mnie.

Autor: Michał

Geek. Fan Apple oraz Xiaomi. W wolnych chwilach prowadzę blog PokolenieSmart.pl