Now Reading
Nie będzie iPhone 9? Garść informacji o nowościach Apple

Nie będzie iPhone 9? Garść informacji o nowościach Apple

W sieci pojawiło się kilka drobnych informacji odnośnie planowanych produktów Apple. Niektóre z nich dają nam ciekawe spojrzenie na to, co firma z Cupertino planuje zaprezentować. Przełom marca i kwietnia może być dość interesujący.

Apple podobno pracuje nad nową ładowarką wykonaną w technologii GaN. Urządzenie ma dostarczać 65W mocy poprzez port USB-C. Podobną ładowarkę zaprezentowało ostatnio Xiaomi przy okazji premiery Mi 10 i Mi 10 Pro. Technologia GaN pozwala na użycie mniejszej liczby komponentów i dostarczenie dużej mocy ładowanym urządzeniom. W efekcie otrzymujemy ładowarkę o około połowę mniejszych rozmiarach niż dostępne dotychczasowo rozwiązania. Sam używam ładowarki Hyper Juice o mocy 100W, która wykonana jest właśnie w technologi GaN. Jej rozmiar zbliżony jest do karty kredytowej, bardzo poręczne i jednocześnie potężne rozwiązanie.

Nie wiadomo kiedy taka ładowarka miałaby się pojawić na rynku, lecz spodziewam się, że może posiadać więcej niż jeden port USB-C oraz, że nie będzie sprzedawana z żadnym urządzeniem, a raczej jako oddzielne akcesorium.

Kolejną nowością, która może zawitać do urządzeń Apple jest możliwość wyboru domyślnej przeglądarki www oraz klienta poczty w systemach iOS oraz iPadOS. prawdopodobnie od wersji 14. HomePod może także otrzymać wsparcie dla zewnętrznych aplikacji muzycznych, np. Spotify. Oznacza to, że będzie można z niego odtwarzać muzykę ze Spotify bez użycia iPhone’a czy iPada. Obecnie można to robić jedynie poprzez AirPlay. Być może będzie można wybrać także domyślną aplikację muzyczną na iPhon’ie oraz iPadzie.

Podobno Apple pracuje także nad kolejną wersją słuchawek AirPods Pro, a prawdopodobnie chodzi o wspominane wcześniej AirPods Pro Lite. Miałyby to być słuchawki tańsze niż AirPodsy Pro, ale żadne szczegóły nie są znane. Być może jest to po prostu kolejna wersja zwykłych AirPods, czas pokaże.

A na koniec wisienka na torcie – iPhone 9, zwany także iPhone SE 2, być może nie otrzyma właśnie takiej nazwy. Tej drugiej także. YouTuber Jon Prosser podaje, że jego źródło, które sam opisuje jako dosyć mroczne i niezbyt poważne, ma informacje odnośnie nazwy i cen nowego i tańszego iPhone’a. Otóż smartfon ma nazywać się… iPhone. Tak po prostu, bez żadnych liter ani cyfr. Co wydaje się być nieco dziwnym posunięciem, ale może dawać pewne światło na to, że w przyszłości będziemy mieli co roku prezentację nowego/nowych modeli iPhone oraz iPhone Pro, co jest sytuacją znaną z iPada. Mamy bazowy model iPad oraz mocniejsze iPady Pro, jest także Air oraz Mini, ale nie wiem czy Apple stworzy iPhone Air i iPhone Mini. Trochę byłoby już tłoczno.

Jeśli chodzi o ceny najtańszego smartfona Apple to mają wynosić 399$ za wersję 64GB oraz 450$ za wersję 128GB (bardziej 449$). Cena potwierdza się zatem już kolejny raz. Mam nadzieję, że na przełomie marca i kwietnia wszystkiego się dowiemy. Prawdopodobna data prezentacji nowych urządzeń Apple to 30 lub 31 marca, ale chodzą plotki, że ta może wcale się nie odbyć. Być może Apple zrezygnuje z wydarzenia na rzecz informacji prasowej i wprowadzenie nowych produktów w ten sposób.

Dużo się mówi i sporo tych samych informacji wycieka niemal codziennie, lecz są to zdawkowe informacje, dosłownie dwa lub trzy niewiele mówiące zdania. Powoli zaczynam się gubić w ofercie Apple, chyba wizja Jobsa odnośnie prostoty zaczyna mijać się z wizją Cooka, który chce sprzedać jak najwięcej zupełnie różnych urządzeń. Może to już czas na zmianę sterów, hmm Apple?

View Comments (0)

Leave a Reply

Your email address will not be published.

Scroll To Top