Po Huawei teraz Xiaomi – na koniec Trump ponownie walczy z Chinami

shutterstock_1278798901

Jeżeli tak jak ja, jesteś posiadaczem akcji Xiaomi, to zapewne śledzisz ich cenę i zauważyłeś spadek w ciągu ostatnich dni. Za obniżeń wartości akcji odpowiedzialna jest Ameryka. Trump wojował z Huawei, a teraz dobiera się do Xiaomi które trafiło na czarną listę z powodu rzekomych implikacji militarnych. Niektóre podzespoły mogą stanowić zagrożenie ze względu na ich możliwość zastosowanie w celach militarnych.

W tego powodu Xiaomi wydało wczoraj oświadczenie, w których informuje, że ich produkty są wykorzystywane wyłącznie w celach cywilnych/handlowych. Aktualnie nie ma na horyzoncie żadnego „bana” od Google lub Qualcomm, Chiński Gigant wciąż może współpracować z kluczowymi amerykańskimi partnerami. Niestety amerykańscy inwestorzy muszą pozbyć się wszystkich udziałów w spółkach znajdujących się na czarnej liście do 11 listpada 2021 roku, czyli również akcji Xiaomi Corp.

Reklama

Ciężko ocenić jak sytuacja się rozwinie po erze Trumpa. Dlatego ja swoich akcji nie zamierzam teraz sprzedawać, a wręcz zastanawiam się nad ich dokupieniem. Nie będę czekał na idealny „moment wejścia”, bo nigdy nie trafię. Będę regularnie, co 2 tygodnie dokupował za tę samą kwotę, aby uśrednić cenę. Zawsze mniejsze ryzyko, ja kupuję na Degiro.

Advertisements