Cubot X19 to smartfon z 2018 roku, który na starcie kosztował około 120 dolarów (ok. 500 zł) i oferował zaskakująco dobrą specyfikację w niskiej cenie: 4 GB RAM, 64 GB pamięci, ekran FHD+ 5,93″ i baterię 4000 mAh.
Twierdzenie o cenie 60 dolarów nie znajduje potwierdzenia w wiarygodnych źródłach – to raczej pojedyncze wyprzedaże lub nieaktualne oferty, a po latach gwarancja i dostępność w Polsce bywają problematyczne.
Pełna specyfikacja techniczna – co kryje się pod obudową?
Cubot X19 wyróżnia się zrównoważoną konfiguracją do codziennych zadań. Oto kluczowe parametry potwierdzane w recenzjach i materiałach producenta:
| Komponent | Szczegóły |
|---|---|
| Procesor | MediaTek Helio P23 (MT6763T), 8 rdzeni (do 2,5 GHz), 64-bit, GPU ARM Mali-G71 MP2 |
| Pamięć RAM / wewnętrzna | 4 GB / 64 GB, hybrydowy slot microSD do 128 GB (zamiast drugiej SIM) |
| Ekran | 5,93″ IPS LCD, FHD+ 2160 × 1080 px (408 ppi), proporcje 2:1, jasność do 450 nitów, kontrast 1300:1 |
| Bateria | 4000 mAh, niewymienna, czas pracy do 16 godzin przy intensywnym użytkowaniu (SOT 5–6 h) |
| Aparaty tylne | Główny 16 MP (f/2.0, PDAF) + 2 MP (pomocniczy), lampa LED |
| Aparat przedni | 8 MP |
| System | Android 8.1 Oreo (czysty, bez nakładek) |
| Łączność | Dual SIM (hybrydowy, nanoSIM), 4G LTE (w tym B20), USB‑C 2.0, Bluetooth 4.2, GPS/A‑GPS, jack 3,5 mm |
| Dodatki | Czytnik linii papilarnych (tył), dioda powiadomień (RGB), Face Unlock, żyroskop, czujniki zbliżeniowy i przyspieszenia |
| Wymiary i waga | 74,67 × 9,55 mm, 174 g |
| Kolory | Gradient (fioletowo‑turkusowy, czarny i inne) |
Obsługa pasma LTE B20 to duży plus dla zasięgu w Polsce. Hybrydowy dual SIM oznacza wybór: dwie karty nanoSIM lub jedna nanoSIM + microSD.
Budowa i design – solidność w klasie budżetowej
Metalowo‑szklana obudowa z gradientowym wykończeniem dodaje elegancji, a wymiary sprzyjają wygodnej obsłudze jedną ręką. W zestawie znajdziesz etui ochronne i pin do tacki SIM.
Ekran 2.5D z zaokrąglonymi krawędziami, szkło GFF i rozdzielczość FHD+ gwarantują wysoką ostrość obrazu i przyjemne wrażenia podczas oglądania multimediów. Jasność jest wystarczająca na zewnątrz, choć nie topowa.
Użytkownicy zwracali uwagę na wygodę i wykonanie. Jak podsumowywali:
nie za duży, nie za mały
Wydajność – czy Helio P23 daje radę w 2026 roku?
MediaTek Helio P23 (16 nm) nadal radzi sobie z podstawami: przeglądarką, YouTube, streamingiem muzyki, Yanosikiem czy Messengerem. To telefon płynny w typowych zadaniach, bez irytujących przycięć.
Wrażenia z użytkowania po czasie często brzmiały:
nie zawiesza się, nie ubija aplikacji
Największym ograniczeniem w 2026 roku jest Android 8.1 – brak aktualizacji zwiększa ryzyko luk bezpieczeństwa i niezgodności z aplikacjami wymagającymi Androida 10+. Czysty Android pomaga utrzymać szybkość działania; do personalizacji warto dołożyć launcher (np. Nova).
Aparaty – podstawowa fotografia na co dzień
Podwójny moduł tylny (16 MP PDAF + 2 MP) oferuje szybki autofokus i przyzwoitą jakość zdjęć w dobrym świetle. W nocy widać ograniczenia budżetowej klasy. Przedni 8 MP sprawdzi się do selfie i wideorozmów.
Głosy użytkowników najczęściej były zbieżne:
aparat OK, wystarczający dla amatora
Bateria i łączność – mocne strony na plus
4000 mAh bez trudu zapewnia cały dzień działania (SOT 5–6 h) przy aktywnym Wi‑Fi, Bluetooth i aplikacjach w tle. Ładowanie przez USB‑C jest wygodne, choć bez funkcji szybkiego ładowania.
Zasięg i stabilność łączności stoją na dobrym poziomie: rozmowy są klarowne, sieć nie gubi sygnału, a Bluetooth 4.2 i GPS działają pewnie.
Opinie użytkowników i recenzje – co mówią po latach?
Recenzje z lat 2018–2019 (m.in. android.com.pl, gsmmaniak.pl) chwaliły stosunek ceny do jakości, a w szczególności ekran, baterię i jakość wykonania. Wspominano również:
super cena 500 PLN
płynne przeglądanie, YouTube
Do minusów zaliczano: brak aktualizacji, przeciętny aparat nocny i hybrydowy slot SIM. W 2026 roku model bywa dostępny wtórnie lub w ograniczonych dostawach za ok. 500–600 zł – nie za 60 USD – a warunki gwarancji zależą od sprzedawcy.
Czy warto kupić Cubot X19 w 2026 – dla kogo?
Jeśli zastanawiasz się, czy to dobry wybór dziś, rozważ poniższe scenariusze:
- tani telefon zapasowy – na podstawowe zadania, połączenia, komunikatory i multimedia;
- użytkownik niewymagający – ceniący prostotę, czysty Android i długi czas pracy na baterii;
- ekran i pamięć – za ok. 500 zł zyskujesz FHD+, 4 GB RAM i 64 GB na dane.
Najważniejsze plusy, które przemawiają za tym modelem:
- Ekran FHD+ – wyraźny obraz i dobre zagęszczenie pikseli do multimediów;
- 4 GB RAM + 64 GB – komfort w codziennych aplikacjach i sensowna przestrzeń na dane;
- Bateria 4000 mAh – realny dzień intensywnej pracy (SOT 5–6 h);
- LTE z pasmem B20 – lepszy zasięg poza miastem;
- USB‑C i czytnik linii papilarnych – wygoda ładowania i szybkie odblokowanie.
Kiedy lepiej poszukać czegoś nowszego:
- aktualizacje i bezpieczeństwo – Android 8.1 bez wsparcia to ryzyko i brak zgodności z częścią nowszych aplikacji;
- fotografia nocna – przeciętne zdjęcia po zmroku i ograniczony tryb portretowy;
- brak szybkiego ładowania – dłuższy czas uzupełniania energii;
- hybrydowy slot SIM – wybór między dual SIM a microSD;
- wydajność w grach – starszy układ graficzny nie udźwignie nowszych, wymagających tytułów.
Nie licz na 60 USD – to mit; faktyczne oferty bywają wyższe, a nowsze budżetowce (np. z Helio G99 i Androidem 13+) oferują lepsze wsparcie w podobnych cenach. Alternatywnie możesz rozważyć Cubot X19S (podobny, lecz z 32 GB) lub modele Redmi z dłuższym wsparciem aktualizacji.
Cubot X19 pokazuje, że budżet nie musi oznaczać kompromisów – jak na swój czas to bardzo udany telefon, który w roli zapasowej słuchawki nadal daje radę.