Tytuł sugerujący „złotą świnkę od Xiaomi” za 116 dolarów przyciąga uwagę, ale rzeczywistość dotyczy… elektrycznego supersedana Xiaomi SU7 Ultra i jego luksusowego emblematu z prawdziwym złotem. To nie skarbonka ani gadżet smart home, lecz detal premium, który stał się łakomym kąskiem dla złodziei.
Ten drobny element – wart zaledwie 0,3 grama 24-karatowego złota (ok. 29 USD) – na rynku wtórnym osiąga nawet 200 USD. Po doliczeniu marży sprzedawcy i opłat, finalna cena w różnych przeliczeniach może zbliżać się do wspomnianych 116 dolarów.
Kontekst – Xiaomi wchodzi w świat supersamochodów
Xiaomi, znane z smartfonów, tabletów i urządzeń IoT, od 2024 roku dynamicznie rozwija segment motoryzacyjny. Ich pierwszy elektryczny sedan Xiaomi SU7 namieszał na rynku cenami i osiągami, a wariant SU7 Ultra podniósł poprzeczkę do poziomu supersamochodów. Prototyp SU7 Ultra pobił okrążenie Północnej Pętli Nürburgringu (6:46,874), wyprzedzając nawet Porsche Taycan GT o ponad 20 sekund.
Model produkcyjny SU7 Ultra dysponuje trzema silnikami elektrycznymi o łącznej mocy 1570 KM, przyspiesza 0–100 km/h w 1,98 s i osiąga 359 km/h. Auto wyjeżdża z ograniczeniami (moc 900 KM, Vmax 140 km/h), które odblokowują się po 300 km – to zabezpieczenie przed nadużyciami na drogach publicznych.
Cena w Chinach to 529 900 juanów (~288 tys. zł) – wyraźnie mniej niż za Taycana GT (~1,087 mln zł). Plany mówiły o 10 tys. sztuk rocznie, tymczasem w 4 dni spłynęło 20 tys. zamówień.
Złoty znaczek – „świnka” prowokująca złodziei
W SU7 Ultra Chińczycy poszli o krok dalej: emblemat na grillu zawiera 0,3 g czystego 24-karatowego złota (ok. 29,22 USD). To subtelny detal premium, który w praktyce okazał się problematyczny. Złoty emblemat bywa brutalnie wyrywany i sprzedawany na Xianyu nawet za 200 USD – ponad sześciokrotność wartości kruszcu.
Skąd wzięło się 116 dolarów w tytule? Najpewniej chodzi o sumę kilku składowych:
- wartość samego złota i nośnika emblematu,
- marżę sprzedawcy na rynku wtórnym,
- opłaty celne, podatki i przeliczenia kursowe na innych rynkach.
W Polsce taki detal mógłby kosztować kilkaset złotych, stając się ekskluzywną ciekawostką dla kolekcjonerów Xiaomi i fanów motoryzacji – oraz łatwym celem dla złodziei.
Najważniejsze różnice – SU7 Ultra vs Taycan GT
Dla szybkiego porównania kluczowych parametrów:
| Cecha | Xiaomi SU7 Ultra | Porsche Taycan GT (porównanie) |
|---|---|---|
| Moc | 1570 KM | 1108 KM |
| 0–100 km/h | 1,98 s | ok. 2,07 s (rekord Nürburgringu gorszy o 20 s) |
| Cena (Chiny) | 529 900 juanów (~288 tys. zł) | ~1 087 000 zł |
| Złoty znaczek | 0,3 g Au (~29 USD) | brak (standardowe emblematy) |
Inne warianty SU7 – złoto w tle?
Podstawowe wersje oferują szerokie spektrum osiągów i ładowania, ale bez złota w standardzie:
- SU7 Standard – 215 900 juanów (~120 tys. zł), moc od 299 KM, 0–100 km/h w 5,28 s;
- SU7 Pro – cena ok. 136 tys. zł, wyższa specyfikacja i zasięg;
- SU7 Max – ok. 165 tys. zł, 673 KM, 2,78 s do 100 km/h, Vmax 265 km/h;
- Founder’s Edition – 986 KM, 1,98 s do 100 km/h, limitowana seria.
Wszystkie wspierają ultraszybkie ładowanie: w 15 minut można doładować na 350–510 km zasięgu dzięki architekturze 486–871 V. Złoto pozostaje wyróżnikiem wyłącznie wersji Ultra.
Czy to smart gadżet dla fanów Xiaomi?
Choć nie jest to typowy produkt smart (jak Xiaomi Mi MIX 2S z ceramiczną obudową czy Mi 5 Gold), złoty znaczek wpisuje się w wizerunek marki łączącej technologię i luksus. Teoretycznie mógłby stać się kolekcjonerskim dodatkiem – czy to do auta, czy do ekspozycji, a jego bezpieczeństwo mogłyby wspierać funkcje monitoringu w aplikacjach Xiaomi.
Czy warto? Dla entuzjastów – tak, jako unikat i element prestiżu; dla większości – ryzykowny zakup, bo detal łatwo ukraść, a cena na rynku wtórnym bywa nieproporcjonalna do wartości kruszcu.
SU7 Ultra – szybkie fakty
Dla porządku – skrót najważniejszych informacji o SU7 Ultra:
- długość – 511 cm;
- napęd – trzy silniki elektryczne AWD (łączna moc 1570 KM);
- ograniczenia fabryczne – pełna moc odblokowuje się po 300 km przebiegu;
- ryzyko – złoty znaczek to realny magnes na złodziei.
Jeśli Xiaomi wprowadzi SU7 do Europy, taki detal może stać się hitem personalizacji – ale warto zadbać o zabezpieczenia i… pilnować znaczków.