Sztuczna inteligencja zmienia rynek mobilny. CEO Xiaomi Lei Jun oficjalnie potwierdził, że smartfony będą znacznie droższe w 2026 roku, a winę za tę sytuację ponosi globalny kryzys na rynku pamięci wywołany eksplozją popytu na komponenty dla centrów danych AI.
Przyczyny wzrostu cen – sztuczna inteligencja przed smartfonami
Korzenie problemu sięgają decyzji producentów pamięci, takich jak Samsung. Producenci priorytetowo traktują produkcję komponentów dla centrów danych, ponieważ rynek AI jest dziś najbardziej lukratywny.
W praktyce oznacza to ograniczoną dostępność pamięci dla smartfonów i rosnące koszty podzespołów. Lei Jun wyjaśnił, że firma musi inwestować znaczące środki w badania i rozwój, a wyższe ceny komponentów są nieuniknione. Producenci telefonów będą więc zmuszeni podnosić ceny, by skompensować drożejące części.
Konkretne prognozy – ile droższe będą telefony?
Xiaomi potwierdziło wzrost cen dla serii Xiaomi 15, która właśnie trafia na rynek. Według Lei Juna model Xiaomi 14 był ostatnim flagowcem marki z ceną początkową 3999 CNY (około 562 USD). W przypadku następcy ceny rosną zauważalnie.
Zgodnie z dostępnymi informacjami:
- Xiaomi 15 – start od 4599 CNY (około 646 USD), czyli wzrost o 600 CNY względem poprzednika;
- Xiaomi 15 Pro – około 5299 CNY (około 745 USD), czyli wzrost o około 300 CNY;
- Rynek globalny – Xiaomi 15 może zaczynać się od około 1300 USD, wobec około 1080 USD dla Xiaomi 14.
To wzrosty rzędu kilkudziesięciu procent, szczególnie dla wariantu podstawowego. Dla przejrzystości, poniżej zestawienie cen bazowych i różnic rok do roku:
| Model | Cena startowa (Chiny, CNY) | Zmiana r/r (CNY) | Szac. cena globalna (USD) |
|---|---|---|---|
| Xiaomi 14 | 3999 | — | ~1080 |
| Xiaomi 15 | 4599 | +600 | ~1300 |
| Xiaomi 15 Pro | ~5299 | ~+300 | — |
Problem dotyczy całej branży
Lei Jun zaznaczył, że presja kosztowa w 2026 roku będzie znacznie większa niż w 2025 roku. Konsumenci odczują wyraźne podwyżki cen detalicznych, a samo podniesienie cen nie zrekompensuje w pełni wzrostu kosztów komponentów.
Drożeć będą zarówno telefony budżetowe, jak i flagowe, przy czym segment budżetowy może ucierpieć najbardziej ze względu na niższe marże. Producenci mogą sięgać po podwyżki lub ograniczenia specyfikacji. W segmencie superpremium, zwłaszcza składanych modeli, ceny mogą sięgnąć nawet 2000 dolarów.
Perspektywa na przyszłość
Lei Jun nie spodziewa się szybkiego wyhamowania trendu. Nawet podwyżki cen mogą nie pokryć pełnych kosztów, co grozi słabszymi wynikami finansowymi producentów.
Wzrost cen na rynku smartfonów nie zatrzyma się, nie odwróci ani nie spowolni w 2026 roku – prognozuje prezes Xiaomi. Drożeć mają wszystkie kategorie, od modeli z niższej półki po premium.
Wnioski dla konsumentów
Planując zakup nowego smartfonu, warto przygotować się na wyraźnie wyższe ceny. Xiaomi zapowiada inwestycje na ponad 50 miliardów juanów (około 7,18 mld USD) w ciągu pięciu lat, jednak dominującym czynnikiem pozostają rosnące koszty pamięci i podzespołów. Oto praktyczne wskazówki, które mogą pomóc w podjęciu decyzji zakupowej:
- kup wcześniej – rozważ zakup przed 2026 rokiem, gdy presja cenowa jeszcze się nasili;
- porównuj generacje – sprawdź, czy różnice między nowym a ubiegłorocznym modelem uzasadniają dopłatę;
- szukaj promocji – poluj na wyprzedaże sezonowe, programy wymiany i raty 0%;
- rozważ odnowione – certyfikowane urządzenia „refurbished” często oferują świetny stosunek jakości do ceny;
- weryfikuj specyfikację – zwracaj uwagę na pamięć RAM/flash i łączność, bo to komponenty najbardziej podatne na cięcia.