Ninebot S to zabawka dla dużych dzieci

Ninebot S

Od kilku tygodni, dzięki Xiaomi Polska mam okazję testować Ninebot S. Jest to platforma na dwóch kółkach umożliwiająca przemieszczanie się, i muszę przyznać że wzbudza duże zainteresowanie u innych osób. W czasie testów zaobserwowałem, że osoby które po raz pierwszy zetkną się z Ninebot S dzielą się na dwie grupy. Pierwsza jest zainteresowana i chętnie spróbuje się przejechać, a druga również jest zainteresowana, lecz boi się wejść. Mówiąc szczerze, jeżeli miałbym spróbować swoich sił w miejscu publicznym to ja chyba też należałbym do drugiej grupy. Nie wiem czego bałbym się bardziej, możliwego połamania kończyn, czy komicznego filmu w mediach społecznościowych z milionami wyświetleń..

Ninebot S

Na początku zaznaczę, że nigdy nie miałem styczności z tego typu pojazdami. Niestety w domu nie miałem ochraniaczy, ani kasku, więc pełny strachu przystąpiłem do pierwszej prób przejechania się Ninebotem trzymając się płotu. Aby uruchomić Ninebot wystarczy nacisnąć przycisk na obudowie, a Ninebot automatycznie złapie pion. Teraz należy położyć w wyznaczonym miejscu jedną stopę, następnie drugą, a Ninebot utrzyma równowagę. Brzmi prosto, to co ja nie dam rady? No i nie dałem. Moje pierwsze wejście, oczywiście trzymając się płotu, wyglądało jak pierwsza jazda L i zbyt szybkie puszczenie sprzęgła. Zacząłem poruszać się przód tył i w lekkiej panice zeskoczyłem, 1-0 dla Ninebota.

Ninebot S

Po kilkunastu minutach okazuje się, że nie taki diabeł straszny jak go malują. Wystarczy pewnie i szybko postawić obie nogi, a Ninebot już dopilnuje abyśmy trzymali równowagę. Podczas pierwszych prób robiłem to powooooli i dlatego były problemy. Gdy już stoimy to przeniesienie ciężaru ciała na palce skutkuje jazdą w przód i adekwatnie, ciężar ciała na piętach aktywuje bieg wsteczny. Czym bardziej się przechylimy, tym większą prędkość osiągnie Ninebot, maksymalnie 17 km/h. Aby skręcić w bok wystarczy wywrzeć nacisk kolanem na pionowy drążek, który jest również uchwytem do przenoszenia Ninebota. Muszę przyznać, że sterowanie kolanami okazuje się bardzo wygodne i bez problemu można wykonać nawet obrót w miejscu.

Jak sprawuje się Ninebot w miejskiej podróży?

Jeżeli lubisz być w centrum uwagi i mieszkasz w mniejszym mieście to jest to sprzęt dla Ciebie. Przykujesz uwagę zdecydowanej większości przechodniów napotkanych na drodze. Ninebot S waży 12,8 kg i jest w stanie rozpędzić się do 17 km/h. Gdy przekroczymy tę wartość, to usłyszymy sygnał ostrzegawczy i Ninebot wróci do pozycji pionowej. Pneumatyczne opony o wielkości 10,5 cala całkiem dobrze wyłapują delikatne dziury w chodnikach, zdecydowanie lepiej od hulajnogi Xiaomi M365. Niestety trzeba uważać na większe dziury i inne przedmioty o wysokości przekraczającej 1 cm, w tym krawężniki, konfrontacja z nimi skończy się bardzo źle zarówna dla Ninebota jak i operatora. Tam gdzie odczuwałeś dyskomfort podróżując hulajnogą Xiaomi, tam Ninebot S poradzi sobie dobrze. Nie ma również problemu aby przejechać przez trawnik czy piaszczyste podłoże. Większe koła sprawdzają się bardzo dobrze.

Ninebot S

Według zapewnień producenta akumulator wystarczy na przejechanie 22 kilometrów, oczywiście jest to wartość w „warunkach laboratoryjnych”. Realnie przy mojej wadze +-75kg, pozwalał na przejechanie 18 km. Ładowanie od 0 do 100% trwa niecałe cztery godziny. Stan naładowania akumulatora cały widać na wyświetlaczu podczas jazdy.

Reklama

Aplikacja na smartfonie umożliwia personalizowanie oświetlanie oraz pokazuje przebieg

Aplikacja Ninebot umożliwia skonfigurowania oświetlenia przedniego i tylnego, ustawienie ograniczenia prędkości dla początkujących, a nawet zdalne sterowanie przy użyciu smartfonu. Działa to średnio i nadaje się tylko do kilku minut zabawy.

Aplikacja udostępnia również całkiem sporo ciekawych statyk, w tym całkowity przebieg jeździka. Ninebot testowy którego otrzymałem posiada 167 km przebiegu 🙂

To jak, warto kupić Ninebot S?

Czy Ninebot S może być pojazdem na co dzień w drodze do pracy? Według mnie tak, jeżeli na swojej trasie masz chodniki w dobrym stanie i nie ma wysokich krawężników, z drobnymi przeszkodami sobie poradzi. Sprawdzi się również bardzo dobrze jako transport do przystanku komunikacji miejskiej, zajmuje zdecydowanie mniej miejsca niż hulajnoga Xiaomi M365.

Na pewno nie kupiłbym go dziecku aby podróżowało w sąsiedztwie samochodów jadących z prędkością 50+ km/h, jest to zdecydowanie sprzęt dla dorosłych ludzi. Jeżeli zastanawiałeś się nad zakupem hoverboarda to Ninebot S będzie zdecydowanie lepszym wyborem.

Advertisements